27 myśli nt. „stacze”

  1. yup, that’s annoying

    jakiś gość krzyczący na Ciebie z niewiadomych przyczyn, jak sobie spokojnie stoisz na schodach

    1. Szybciej? Jak chcesz stać to stoisz po prawej a jak chcesz isc to idziesz lewą. Niektórzy nigdy nie zrozumieją. Są ludzie, którzy się śpieszą.

      1. a w Anglii dokładnie na odwrót, Misza wracaj do podstawówki bo masz zaległości z podstaw logicznego myślenia

  2. Oj, znam ten ból. Tylko ja jestem bardziej bezpośrednia – mówię przepraszam, a jak mi nie ustąpi, to łokciem sobie go/ją przesuwam. Patrzą na mnie wtedy, jak na mordercę, więc ja patrzę na nich tak samo. Co jak co, ale na spojrzenia nawet mój kot ze mną nie wygrał _^_

  3. nie ma sensu spieszyć się do metra, chyba że stoi już albo podjeżdża na peron, bo i tak wszyscy odjadą w tym samym czasie. Tylko marnowany wysiłek na bieganie. Co innego spieszyć się przy wychodzeniu, ale z rysunku widać że to nie jest ten przypadek. :P
    Po za tym autor wygląda jak moherowa babcia w tym berecie i z siatkami. Nawet zarost się zgadza (sic!)

    1. Nie wiem, jak w Warszawie, ale u nas, we Wrocławiu ruchome schody mamy np. w galeriach handlowych, czy kinach… Warszawskie metro nie ma na nie monopolu, a z rysunku nijak nie wynika, że tu o metro idzie.

      1. Nie żebym coś sugerował, ale wyglądacie na tych obrazkach jakbyście już byli PO piwie (a nawet kilku) [chodzi o te bański (kółka?) w okolicach twarzy], więc równie dobrze moglibyście wracać metrem…

  4. Czy to szef Dilberta tuż przed wami?

    @gzkziks… warszafka i jej cały egocentryzm streszczony w jednym komencie… Większość tego państwa jeździ po schodach ruchomych regularnie, chociaż nie widziała metra na oczy, wiesz?

    1. Nie kapuje… piwo kupujesz w domu handlowym? A nie kulturalnie w Biedronce? A tak na serio, to nie spodziewałem się, że ktoś poczuje się urażony na sugestię, że schody ruchome są koniecznie w metrze (tak po za tym, wcale tego nie sugerowałem). Przepraszam jeśli kogoś obraziłem. Każdy przecież wie, że autor mieszka w Warszawie i był już komiks o metrze. A po za tym zgadzam się, że na schodach ruchomych stojący zajmują miejsce po prawej stronie, zostawiając lewą stronę wolną. Jeśli komuś się spieszy – może sobie biegać, przymusu nie ma. Natomiast nie zawsze jest sens. To samo tyczy się schodów ruchomych na dworcach – jeśli wiadomo, że zdążymy to po co się przepychać i dodawać innym nerwów jak twój nieuprzejmy kolega?

  5. Jak chcecie sobie biegać po schodach, to biegajcie po zwykłych. Ruchome po to są ruchome, żeby na nich jechać.
    A ja na przykład nie mam zamiaru ściskać się na boku takich wąziutkich schodów z zakupami w rękach żeby jakiś frustrat mógł zaoszczędzić 5 sekund. Trzeba było wcześniej ogarnąć czas to byś nie był spóźniony i nie musiałbyś się tak spieszyć. A ja specjalnie na ruchomych schodach stoję na środku i podpieram się po obu stronach o poręcze, żeby mi nikt nie wciskał się po boku.

Możliwość komentowania jest wyłączona.