KOPS: Civil War

Civil War po polsku

Tak to właśnie wygląda. Niby można się mnie czepiać, że  trochę zaspałem z tym tematem, ale z drugiej strony – wcale nie, bo nic się nie zmieniło przecież.

No więc plan jest taki, żebym równolegle do KOMIKSU Z FABUŁĄ, który powstaje w większości na papier, robił paski w Internet, które będą bardziej aktualne i jednostrzałowe. Jak choćby ten.  Nie wiem jak często, pewnie rzadko, ale taki sobie cel obrałem, więc proszę się nie śmiać. Każdy ma jakieś marzenia.

PS. Nie, to nie jest manifestacja moich poglądów politycznych. Ja generalnie jestem za Radykalnym Centrum, ale ta partia wciąż nie istnieje.

23 Komentarzy

23 myśli nt. „KOPS: Civil War”

  1. Jakby podmienić nawiązanie do trybunału konstytucyjnego, to właściwie ten komiks będzie aktualny ZAWSZE ;)

    No, z cichą nadzieją, że ostatni panel kiedyś przestanie.

  2. A ja jestem za Umiarkowanym Centrum.

    Jesteśmy zatem, oczywiście, śmiertelnymi wrogami :P

    1. Kapitan Ameryka ma teraz na głowie problem, jak nie dopuścić, by znajomy nie zabił mu najlepszego przyjaciela ever. Co go teraz obchodzi front wschodni?

      1. Niebieski w żółte gwiazdki to chyba raczej Kapitan Unia?

    1. Ja n początku przeczytałem „Radom”. I w sumie też mi pasowało… :D

  3. A tak wog’le to kiedy Beton tak przypakował na siłce, co?

    1. Zapewne odkąd postawił piwo na włączonej bieżni.

  4. No proszę, kto by pomyślał, że Beton jest pisowcem, a Geko lewakiem… xD

Możliwość komentowania jest wyłączona.