Kapitan Zajebistość vs Zdzisiek

 

Kapitan Zajebistość vs ZdzisiekZdarzają mi się absurdalne myśli, że oto rozumiem o co chodzi w życiu i jak działa świat. Wtedy dobrze wleźć w internety i poczytać np. o mechanice kwantowej albo innym kosmosie i wrócić do jedynej słusznej postawy pełnej pokory i świadomości własnej głupoty. Polecom. Zbigniew Wodecki.

PS. Uprzedzając ewentualne Człowieki-Betony – tak, wiem, że ten pasek nie mówi prawdy o fizyce. Tak samo jak paski z Człowiekiem-Księdzem nie mówiły prawdy o Kościele Katolickim. (No dobrze, nie wszystkie).

PSS. O, druga w nocy.

5 Komentarzy

5 myśli nt. „Kapitan Zajebistość vs Zdzisiek”

  1. Aaa… Rozumiem… Tu chodzi o programy do artystyzmów! W sensie że Zdzichu był na jednej warstwie, Zajebuś na drugiej, i kula Zdzicha przeleciała w Zdziśkowej warstwie!

Możliwość komentowania jest wyłączona.